Category

sport

#Bike Maraton Zdzieszowice – spacer gratis

Po wyścigu w Miękini, opracowuję sobie check-listę, na której odznaczam przed startem wszystkie rzeczy, które powinny być ogarnięte – począwszy od sprawdzenia, czy śrubka od korby jest dokręcona, po zatankowanie samochodu. Rower wydaje się przygotowany. Śniadanie z pysznymi tostami u… Continue Reading →

#Bike Maraton Miękinia – truchtem przez błoto

Wstaję rano, podjarany, to pierwszy maraton w tym sezonie. Sprzęt (wydaje mi się) ogarnięty, byłem w czwartek na Sobótce i działał spoko. Bożena robi super śniadanie, pakujemy się i przygotowujemy, wydaje mi się, że już jesteśmy na nie-do-czasie. Rower na… Continue Reading →

#mówili: pij mleko, będziesz miał mocne kości

…wyprawa już za nami. Poza kapitalnymi wspomnieniami i jeszcze lepszymi przyjaciółmi, z którymi spędziłem ten super (trudny) czas, pozostały spuchnięte nogi. Uda dużo większe niż rok temu, „czwórki” jak małe arbuzy. Kup teraz gdzieś Panie spodnie… come on, zero brzucha… Continue Reading →

#cena marzeń

Od maja uczestniczyłem w kilku maratonach w kolarstwie górskim. Zacząłem też regularnie trenować z kilkoma drużynami Wrocławskimi, czy to na treningach kolarstwa górskiego,  czy szosowego. Kilka niegroźnych upadków na treningach w połączeniu z treningami szosowymi, źle wpłynęły na stan mojego… Continue Reading →

#3 wspólna bitwa

Pora na walkę. Będzie kurz, krew, pot i łzy. Jak już kiedyś tutaj pisałem, początki są najtrudniejsze. I tak było i w tym przypadku. Pierwszy wspólny bieg, nie pozostawiał najmniejszych złudzeń. Będzie ciężko. Próbujemy biegnąć, 1 kilometr wolnym tempem (+-7km/h)… Continue Reading →

© 2018 przeus.pl — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑