Category

Radość Życia

Wyprawa rowerowa – Radość Życia – dzień "zero"

… o wyprawie dowiedziałem się od Piotra. Pamiętam jak po Mszy środowiska harcerskiego, wybraliśmy się na lody do ‚Maca’. Kiedy rozmowa zeszła na tematy rowerowe (pewnie mówiłem o swojej zajawce na maratony rowerowe po górach (?!) → (MTB), wtedy usłyszałem… Continue Reading →

#1 Radość Życia

…słowo Boże oraz kazanie, skupiające się na wartości życia i zaczynamy wyprawę. Coraz większe napięcie, już nie mogę się doczekać, aż wyjedziemy. Zaraz po śniadaniu ruszamy – nagrywam to na kamerce sportowej (zgodziłem się na kamerowanie, mimo że tak na… Continue Reading →

#2 Radość Życia – katharsis

10 Mijamy granicę i momentalnie inni ludzie: otwarci, ciekawscy, serdeczni. Czuć też dużo większy luz, Francuzi są bardzo otwarci. Tańczymy „belgijkę” na rynku, jest ogrom radości, przełamujemy się. Na nocleg wybieramy miejsce przy miejskim jeziorku, rozkładamy namioty i … czas… Continue Reading →

#3 szkockie refleksje

Jadąc do tej pory po Anglii, porównywałem krajobraz do tego, którego zobaczyłem w Top Gear’rze ( brytyjskim show motoryzacyjnym) oraz do tego co widziałem i co pamiętałem ze starej gry Rally Championship. Kręte drogi, plączące się między rezydencjami rodem z… Continue Reading →

#4 Zielona wyspaa

Późnym wieczorem docieramy do portu promowego, nie mamy zgody na nocleg wewnątrz. Wybieram się z Marcinem do odległego o 6 mil miasteczka. Ciśniemy na pełnej. Po drodze pytamy o drogę. Docieramy do centrum i oto ulica Kościelna. Mijamy kilkanaście budynków,… Continue Reading →

#5 Wyprawa rowerowa z Niniwa Team – Radość Życia -Cała radość na przód

Kolejny dzień to dzień radości – prowadzą nas kobiety. Mścimy się ile wlezie, wkurzając dziewczyny masą pytań, jak jeszcze daleko, gdzie jedziemy, jak daleko, że nogi nas bolą, śmiejemy się, gdy krążymy po wielkim rondzie, gdy dziewczyny pytają się po… Continue Reading →

#6 Wyprawa rowerowa z Niniwa Team – Radość Życia -Wielka Brytania- Koniec – nie sądzę:)

Po Intensywnej niedzieli, ciężko było wstać, tym bardziej, że przez noc zbyt dużo sobie nie pospałem. Stajemy w kręgu i pada pomysł Ojca, aby wybrać się do wesołego miasteczka. Jednogłośnie podejmujemy decyzję: TAAK. Opuszczając Lancaster, napotykamy na fantastyczną mgłę. Drogi… Continue Reading →

© 2018 przeus.pl — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑