Author

przeus

#2 ogarnij się!

  Trafiam na spotkanie o samoorganizacji w Maciejówce. Wynoszę z niego kilka bardzo istotnych wskazówek, jak lepiej ogarniać. Przede wszystkim regularna kontrola, monitoring własnych postępów. Zwykła karteczka na ścianie, na której codziennie zaznaczmy czy udało się nam wykonać dane zadanie(monitoring… Continue Reading →

#1 Niniwa – nie tym razem

…perspektywa Od powrotu z wyprawy wraz z Niniwa Team’em minęło już kilka miesięcy. Co się zmieniło? Dostrzegam w sobie pewną zmianę myślenia i zmianę postawy. Zacząłem bardziej wierzyć w własne możliwości, że się da, że można zrobić coś, mimo że… Continue Reading →

#city_survival_195 dni w busie_start

7 maja – dzień jak co dzień, wstaję. Za oknem słoneczko, ciężko jest wyjść z mojej norki (pokój w pół-piwnicy) na Norweskiej. Jest prawie dziesiąta. Zaczynam przeglądać neta, widzę jakiś fajny sprzęt rowerowy, zastanawiam się czy kupić szosówkę, bo znalazłem… Continue Reading →

#city_survival_cumowanie_#2

Kolejny dzień to szukanie innego miejsca na postój. To okazało się zbyt nasłonecznione i około 6tej rano nie dało się już spać, ludzie zaczęli przyjeżdżać do pracy, parking + słońce to złe połączenie. Tego dnia spakowałem wszystkie rzeczy z pokoju… Continue Reading →

#city_survival_potrzebusa#3

podstawowe potrzeby… Podstawowa higiena (mycie rąk, mycie zębów), mam prowizoryczny zlew – połączenie dużej miski na pranie z 20 litrowym baniakiem z kranikiem Prysznic, dbanie o zarost – to wszystko wykonuję w korpo, najczęściej przed zmianą w pracy. Podgrzewanie posiłków… Continue Reading →

#city_survival ++ — #4

PLUSY / MINUSY ++  mam blisko do pracy, i bardzo szybko z niej wracam (5 minut), a przy systemie zmianowym (gdy kończę nad ranem) już 6:05 śpię – wcześniej, gdy musiałem dojeżdżać do pracy rowerem miałem ogromne problemy z szybkim… Continue Reading →

Wyprawa rowerowa – Radość Życia – dzień "zero"

… o wyprawie dowiedziałem się od Piotra. Pamiętam jak po Mszy środowiska harcerskiego, wybraliśmy się na lody do ‚Maca’. Kiedy rozmowa zeszła na tematy rowerowe (pewnie mówiłem o swojej zajawce na maratony rowerowe po górach (?!) → (MTB), wtedy usłyszałem… Continue Reading →

#1 Radość Życia

…słowo Boże oraz kazanie, skupiające się na wartości życia i zaczynamy wyprawę. Coraz większe napięcie, już nie mogę się doczekać, aż wyjedziemy. Zaraz po śniadaniu ruszamy – nagrywam to na kamerce sportowej (zgodziłem się na kamerowanie, mimo że tak na… Continue Reading →

#2 Radość Życia – katharsis

10 Mijamy granicę i momentalnie inni ludzie: otwarci, ciekawscy, serdeczni. Czuć też dużo większy luz, Francuzi są bardzo otwarci. Tańczymy „belgijkę” na rynku, jest ogrom radości, przełamujemy się. Na nocleg wybieramy miejsce przy miejskim jeziorku, rozkładamy namioty i … czas… Continue Reading →

#3 szkockie refleksje

Jadąc do tej pory po Anglii, porównywałem krajobraz do tego, którego zobaczyłem w Top Gear’rze ( brytyjskim show motoryzacyjnym) oraz do tego co widziałem i co pamiętałem ze starej gry Rally Championship. Kręte drogi, plączące się między rezydencjami rodem z… Continue Reading →

#4 Zielona wyspaa

Późnym wieczorem docieramy do portu promowego, nie mamy zgody na nocleg wewnątrz. Wybieram się z Marcinem do odległego o 6 mil miasteczka. Ciśniemy na pełnej. Po drodze pytamy o drogę. Docieramy do centrum i oto ulica Kościelna. Mijamy kilkanaście budynków,… Continue Reading →

#5 Wyprawa rowerowa z Niniwa Team – Radość Życia -Cała radość na przód

Kolejny dzień to dzień radości – prowadzą nas kobiety. Mścimy się ile wlezie, wkurzając dziewczyny masą pytań, jak jeszcze daleko, gdzie jedziemy, jak daleko, że nogi nas bolą, śmiejemy się, gdy krążymy po wielkim rondzie, gdy dziewczyny pytają się po… Continue Reading →

© 2018 przeus.pl — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑