Strefa Sudety MTB #BARDO dobrze

Jest wieczór dnia poprzedniego, do samego końca nie wiem czy pojadę sam, czy będę miał jakichś pasażerów. Jednak już po godzinie wychodzi na to że będę jechał w licznym gronie – na pokładzie Matiza będzie 5 osób, 4 rowery i… Continue Reading →

Bądź uparty – ścigaj się Cross Country

Zapraszam na https://blog.decathlon.pl/wydarzenia/zawody-cross-country Facebook Comments

#Bike Maraton – Kielce

Troche daleko Po 4 godzinach w samochodzie docieramy na parking Kielce-Expo. Pogoda deszczowa, błoto gwarantowane. Mało czasu na rozgrzewkę, start z ogona 2 sektora. Go!!! Po szybkim wyjeździe z centrum, zaczyna się powoli jazda. Pierwszy podjazd i spotyka mnie kara… Continue Reading →

#PUCHAR STREFY MTB SUDETY – Jodłownik

#PUCHAR STREFY MTB SUDETY – Jodłownik Treningowo Zawody treningowe – z takim nastawieniem jechałem do Jodłownika. Tydzień wcześniej upalałem się na Mistrzostwach Polski, a 6 dni później ostatnie dla mnie w tym sezonie zawody cyklu BM. Ogon Wystartowałem z ogona,… Continue Reading →

#Bike Maraton – Wałbrzych – Mistrzostwa Polski

kiedyś tam… Coraz mniej czasu do startu (odwoziłem jeszcze osobę z Blablacara na dworzec), a ja jestem jeszcze kilka kilometrów od miejsca maratonu, Matiz osiąga kosmiczne prędkości z górki. Ok, jestem już na parkingu. Wszystko sprawdzone, nogi rozgrzane, Mazurek wysłuchany…. Continue Reading →

#PUCHAR STREFY MTB SUDETY – Pieszyce

Tuż przed maratonem nie czuję się najlepiej, chyba nie dospałem i dodatkowo nie mam apetytu. Ale cóż, dogadałem się wcześniej z Adamem, to jadę. Pierwszy etap Pierwszy etap wydaje się przebiegać spoko, jednak podjazd na Wielką Sowę ciągnie się dla… Continue Reading →

#Bike Maraton – Bielawa -kraksa – ale cel osiągnięty!!!

przygotowanie Na zawody przyjeżdżam odpowiednio wcześnie. Jest czas na odpowiednie sprawdzenie sprzętu (tym razem mam skrzynkę z narzędziami i zapasowe koło). rozgrzewka z awarią Wybieram się na konkretną rozgrzewkę, trasa zapowiada się bardzo ciekawie. Już pod koniec zaplanowanego grzania, po… Continue Reading →

#Bike Maraton – Obiszów-wstrętne interwały

Do tego maratonu podchodzę trochę sceptycznie. Co może mi zaproponować jakiś tam płaski Obiszów bez gór? Na pewno będzie nuda. Liczę tylko, że nie stracę 2 sektora, to mój jedyny cel. Drzemka, objazd trasy Mam dość dużo czasu przed startem… Continue Reading →

#PUCHAR STREFY MTB SUDETY – Mieroszów

Jesteśmy na miejscu 20 minut przed startem, jest trochę nerwówki, że za późno, błądzimy trochę po drodze. Całkiem sprawnie udaję mi się przygotować, jeszcze szybkie przegrzanie łydy i pakuję się na start. Jeszcze tylko chcę nabić trochę mieszanki azotu, tlenu… Continue Reading →

#Bike Maraton – Szklarska poręba – tłucz rozpuszcza się w wodzie?

Byłem tutaj rok temu, pamiętam, że trasa Mega jest mega. Liczę na dobry występ. Łapią mnie reporterzy przed startem, opowiadam o odżywianiu (tak, wg mnie tłucz rozpuszcza się w wodzie xD) i o tym że jadę na kole zapasowym. Ok, staram się… Continue Reading →

#PUCHAR STREFY MTB SUDETY – Bielawa

Tydzień temu Ludwikowice, teraz Bielawa, czy nie przeginam? Pogoda znów paskudna. Z takimi myślami startuję. Pierwszy podjazd nie wychodzi źle. Zjazd, chcę wyprzedzić na pełnej, na szutrze i tylko słyszę smutny dźwięk dobitej obręczy. Moment i nie mam powietrza w… Continue Reading →

#Bike Maraton – Ludwikowice Kłodzkie- prawie robi wielką różnice

Powoli nabieram dobrych nawyków 🙂 Samochód przygotowany wcześniej, brzuch pełen, nogi rozgrzane, tylko jeszcze nie stoję na początku trzeciego sektora. Pogoda zapowiada niezły hardcore: pada, mokro, ślisko, zimno. Przed zawodami dobrze się rozgrzewam wraz z Krzyśkiem. Znam też wiele elementów… Continue Reading →

« Older posts

© 2018 przeus.pl — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑